Strony

czwartek, 8 stycznia 2015

COŚ Z NICZEGO - Koszyczki z satynowej wstążki KROK PO KROKU


Dziś chciałabym się z Wami podzielić, w jaki sposób wykonać krok po kroku koszyczki z satynowych wstążek. Mam nadzieję, że tutorial jest na tyle szczegółowy, że uda Wam się zrobić go samemu w domu.
Więcej zdjęć znajdziecie na moim drugim blogu satynowy-bukiet


WYKORZYSTANE MATERIAŁY:

mydło w kostce
szpilki
cienkie wstążki
grubsze wstążki (ja użyła 25 mm)
drut
klej na gorąco
nożyczki
klej lub taśma dwustronna
nić i igła



Na początek wbijamy w mydło szpilki, jedna obok drugiej.


Powinny powstać dwie podstawy koszyka, tak jak na zdjęciu.


Zawijanie wstążki zaczynamy od spodu koszyczka. Przekładamy wstążkę między kolejne szpilki.


Gdy cały spód będzie już zrobiony, zawijamy boki.


A następnie przechodzimy do zawinięcia szpilek, by nie były tak widoczne.


Wstążkę przekładamy naprzemiennie przez kolejne szpilki.


Kończymy przymocowując za pomocą szpilki wstążkę do środka koszyczka.


Następnie przygotowujemy uchwyt. W tym celu obcinamy w odpowiedniej długości drut, pokrywamy go klejem lub tasmą dwustronną i zawijamy wstążkę.


Za pomocą nożyczek robimy dziurki po obu stronach koszyczka.


Kleimy klejem na gorąco i umieszczamy drut.


Trzeba go chwilę potrzymać, by dobrze się związał klej.


Następnie przygotowujemy kwiatki. Wstążkę 25 mm tniemy na kawałki (możemy ją delikatnie podgrzać nad ogniem, by się nie rwała, lecz nie jest to konieczne). Brzeg taśmy zwijamy dwa razy do środka, a następnie zawijamy wstążkę na zewnątrz i do środka.


Powinno to wyglądać w ten sposób, jak na powyższym zdjęciu. 


Co jakiś czas przeszywamy kwiatka nicią, by nie stracił swojego kształtu.

Zwijamy do końca wstążki i dobrze zszywamy.


Kwiatek jest gotowy.


Za pomocą kleju na gorąco przyklejamy przygotowane kwiatki.


Kwiatków w moich koszykach jest sześć, po trzy z koloru.


Wszystkie koszyki wyglądają w ten sposób.

Mam nadzieję, że kursik się Wam przyda i zachęci do tworzenia takich koszyczków.

Koszyki mogą być prezentem na każdą okazję, chociaż u mnie już prawie żadnego nie ma, bo goście pozabierali:))

A dodatkowo koszyczki też pięknie pachną, więc wybierzcie mydło o ładnym zapachu.

Gorąco polecam jako dekorację mieszkania.